Zapowiedzi SmackDown, Mixed Match Challenge i... (zobacz)
W jakim stanie naprawdę jest Jordan? Kulisy z... (zobacz)
Kolejna kontuzja Finna Balora? Nowy turniej d... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
RP- Żubr "Spójrz na Franko!"
Autor Wiadomość
Prinse 
Jobber



Wrestler: Brock Lesnar,Kurt Angle,Y2J
E-fed: Żubr
Wiek: 21
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 168
Podziękował: 4
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2013-11-23, 17:44   RP- Żubr "Spójrz na Franko!"

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

12 września 1683 roku. Wiedeń otoczony armiami niewiernych. Wciąż i wciąż ostrzeliwywany z wszelakich machin oblężniczych. Król Polski nie pewny. Co począć? Ruszyć husarią na niepewny teren? A co jeśli są tam rowy czy wilcze doły? Król podjął decyzję. Pośle chorągiew husari pod dowództwem porucznika Zbierzchowskiego. W skład jego oddziałów wchodziło wielu szlachetnych panów w tym również reprezentant rodu Podkamienii.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


1942.Surowa zima. Środek nocy. Księżyc schowany za chmurami. Jest tak ciemno że ledwo widać własne ręce. Gdziesz w oddali majaczy ważny punkt strategiczny. Most który pozwala na przejazd kolei przez rozlęgłą rzekę. Do odległego mostu zbliża się trzy uzbrojone postacie. Jedna z nich trzyma w rękach jakiś ładunek wybuchowy. Mniej niż kwadrans zajęło im dotarcie do celu nocnego wypadu. To bardzo dobry czas biorąc pod uwagę leżące wszędzie zaspy. Po podkradnięciu się partyzanci rozpoczęli cichą eliminację nazistów. Udała się ona bez większych problemów. Wróg nie spodziewał się ataku, na tych ziemiach już dawno nie powinno być żadnych punktów oporu. Ale są i działają. Na tyle skutecznie że już ładunek został podłożony. Teraz wystarczy poczekać i zdetonować gdy najbliższy transport broni i amunicji będzie przejeżdzał.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

11.11.2013.Ulice Warszawy.Przeogromne wręcz tłumy skandujące patriotyczne hasła Bóg Chonor (sic!) i Ojczyzna idą ulicami. Tak właciwie to w tym ogromie ludzi możemy rozróżnić dwie grupy. Na skład jednej grupy składają się spokojnie młodzi wykształceni z flagami. Druga z pierwszą ma tylko jedno wspólne, flagi. To właśnie ci z tej drugiej grupy niszczą w drodze mienie miasta. Wśród nich Żubr i jego dwóch znajomych. No przynajmniej tak podejrzewamy bo pewności mieć nie możemy. Kominiarki robią swoje. Tłum rusza pod sławną już płonącą nie raz nie dwa wykonaną z niepłonących elementów tęczę. Na której naprawę wydano 64 tysiące złotych.Banda kiboli podchodzi pod wielobarwny element.

Żubr: Spalić to ścierwo!






I ruszyli. Tęcza już płonie. A kibole świętują. Specyficznie, kamienie rzucane w straż pożarną to dość rzadko spotykany sposób okazywania radości. No ale dobry bo Polski.Jestem zobligowany wspomnieć o tym że operator kamery zlokalizował naszych trzech nacjonalistów. Jeden z towarzyszących wrestlerowi kibiców ruszył w stronę płonącego obiektu wyrażającego zapewne przymierze szeroko znanego i kochanego Jahwe i narodu żydowskiego.To był pewnie Michał. Po przeglądnięciu dowodów osobistych obu zawodników dowiedzieliśmy się że to ten fan piłki kopanej i wrestlingu jest wyższy. To znaczy ja się dowiedziałem a teraz przekazuję to wam. No ale wróćmy do tematu. Kibol podbiegł do tęczy i wyciągnął szluga. Zbliżył go do ognia jednak nie udało się go rozpalić.I próbuje raz drugi.

Andrzej: Co robisz?

Michał: Szluga odpalam!

Żubr: Choć dam ci ognia. Nie odpalaj od tęczy bo jeszcze tfu homosiem zostaniesz.

I po tej krótkiej rozmowie ruszyli dalej demolować, niszczyć i chciałoby się napisać gwałcić i rabować ale niestety tego nie uwzględniono w planie Marszu. Może za rok? Oby.

Po raz kolejny dane jest nam ich zobaczyć jak wracali z wojennej piły zielonym żukiem znanym nam już z wywiadu który przeprowadził Mariusz Max Kolanko przed galą w Świnoujściu.

Żubr: Wiesz Michał tak się zastanawiam jaki jest sens tego Marszu? Owszem jest
świetna zabawa! Można popić i pobić. Ale przecież to samo w EWF możemy robić! Nie musimy zapierdalać aż do Warszawy!

Andrzej: Ten Marsz nie jest organizowany tylko po to by się po napierdalać i popić.

Żubr i Michał: Nie?!

Andrzej: Nie! I patrz na drogę Michał bo znowu do rowu się wjebiemy! Tu chodzi o Polskę! Tu chodzi o ideologię! O dobrą sprawę. Pokazujemy że ten rząd nie może sobie pozwalać na wszystko. Zawsze jesteśmy w opozycji...

Żubr: Ale na skarbówkę donieśliśmy.

Andrzej: Trzeba wykorzystywać rząd by walczyć z nim i z jego psami. Kto jak nie my będzie godnie reprezentował Polskę? Przecież nie jakiś byle kurwa sprzątający z Katowic który wstydzi się swoich poglądów. My mówimy wprost o naszej miłości do Ojczyzny. On się tego wstydzi należy do jakiejś żydowskiej Polski Podziemnej. Chcesz ją kurwa zakopać czy co? I jeszcze śmiesz nazywać nas sodomitami. A kto do chuja pana sypiał z jakimś starym menelem? O co się pokłóciliście ? O tampony? Tak przy okazji, ten twój mentor miał rację. Nic nie osiągniesz! Z powierzchni ziemi zetrze cię Patriotyczny Sztorm! Ostatni Patriota, Sarmata i jedyny prawdziwy Polak w EWF! No ale na ciebie przyjdzie jeszcze czas. Do takich amatorów nie ma co się śpieszyć. Prawda Żubrze?

Żubr: Tak tak. Ale wróćmy do tej skarbówki bo przecież o amatorkach możemy rozmawiać później. Rozumiem co masz na myśli, było to po prostu mniejsze zło.

Andrzej:Dokładnie. Spójrz na Franko! Jego wszystko jebie! Na niczym mu nie zależy. Wszystko po nim zlewa.Nie zależy mu ani na Ojczyźnie ani nawet na rodzinie. Jedyne co by chciał robić to nic tylko żreć i żyć!

Żubr: Trzeba mu przyznać w ringu jest jednym z najlepszych. Ale nie najlepszym. Jako człowiek niestety jest skurwielem. To właśnie przez takich jak on którym zależy tylko na nich samych nasze Państwo ma taką złą pozycję. To przez Franko musimy bać się Moskwy i Berlina i Brukseli. To przez takich jak on dług publiczny Polski wynosi 1 033 740 814 462 zł i ciągle rośnie. To przez takich jak on komuniści nadal są przy władzy. I to przez takich jak on EWF pogrąży się w chaosie. Czy masz ty w ogóle rozum i godność człowieka? Czy zdajesz sobie sprawę co wyprawia ten Chińczyk Bidam? Czy w ogóle kurwa masz o tym jakiekolwiek pojęcie? Czy może cię to wszystko po prostu jebie. Masz to w dupie kurwa tak jak politycy mają w dupie zwykłych obywateli. Zależy ci tylko na tym by tobie było wygodnie. Nie ma w twoim życiu żadnych nawet najmniejszych wartości. Nigdy nie potrafiłeś żyć dla innych. Jesteś zwykłym nic nie znaczącym śmieciem który zostanie zapomniany. Może nie jutro, nie za rok może nie nawet za 20 lat. Ale zostaniesz zapomniany. Wiesz co nigdy nie zostanie zapomniane? Moja Ojczyzna! Nie zostanie zapomniany stos żyć ludzkich rzuconych na śmierć byle Ojczyzna była wolna. Nie zostaną zapomniani Łopuszko, Chruściel i inny którzy poświęcili całe swoje życie Rzeczypospolitej.A ty? Ty zostaniesz. Jak to jest żyć ze świadomością że nie tworzysz nic. Nie tworzysz nic co mogło by przetrwać setki lat. Wszystko co osiągnąłeś to tylko pyłek dziejów. Ot coś nieistotnego. Jesteś z góry skazany na porażkę i zapomnienie. Całe twe życie pozbawione jest celu do którego dążysz. Mimo to zadziwiasz mnie. Przesz do przodu z uporem maniaka. Nie ma znaczenia czy wygrywasz czy przegrywasz. Jedyne co ma znaczenie to prać mordy i kopać po dupie. To jest cel twojej egzystencji. Bezmyślne obijanie i sprawianie bólu. Chory skurwysynu sprawia ci to przyjemność? Jesteś od tego uzależniony? Bez obicia paru mord nie jesteś w stanie zaliczyć panienki? Nie wiem co to jest. I w sumie to nie jest istotne. Wiem tylko że będę musiał uważać. Jedyne co cię przecież interesuje to zjeść, sprać i pójść spać. Mnie zwłaszcza interesuje ta druga do której nie mogę dopuścić. Pewnie lej tego Indiana ale mnie nawet nie próbuj. Powiem krótko. Nie wyjdę z tej walki na tarczy. Muszę wygrać. Być EWF Evolution Championem to by świetnie pasowało do mnie reprezentanta Ruchu Narodowego w EWF. Zarówno ja jak i RN ewoluujemy. Stajemy się coraz potężniejsi. Coraz więcej par oczu na nas spogląda. Wyrażają zarówno podziw jak i pogardę. Ale tego nie robi się by być kochanym czy podziwianym. Robi się to dla Ojczyzny. Dla najwyższej wartości . Matki Polski. Na którą się składa braterstwo, honor, duma, przyjaźń i szacunek dla tego co święte. Te wszystkie wartości. To właśnie one powodują że jestem od ciebie lepszy Rzeźniku. To właśnie one spowodują że będę triumfował. To one będą kartą przetargową pozwalającą zapisać mi sie wśród takich legend jak Vaclav, Izzy Nilsen czy Bubba. Oczywiście nie zapominam o wspaniałym Hogańskim który posiadał ten pas aż trzy razy co o ile się nie mylę jest rekordem.

Andrzej: Jest jeszcze drugi pas na szali.

Żubr: Tak jest. EWF Daemusin title. Ma on dla mnie ogromne znaczenie symboliczne. Jest to przecież dawny PCW Stolica Title. Jego zdobycie w niesamowity wręcz sposób podkreśliło by zdobycie Warszawy przez nas narodowców. Była by to taka kropka nad i. Symbol naszej władzy w tym drugim zaraz po Krakowie najpiękniejszym mieście. Byłby to sygnał do ludu. Do wszystkich tych którym interes państwa leży na sercu. Do każdego kto da radę utrzymać maczetę. Byłby to sygnał. Wracamy do władzy. Tak jak Chrześcijański Związek Jedności Narodowej w 1922 tak teraz my dochodzimy do władzy. Oj i uwierzcie wszyscy bo jestem śmiertelnie poważny. Długo będziemy trzymać tą władzę. Dłużej niż Chjena. Mam zamiar zostać tu na długie lata i nie obchodzi mnie anie trochę czy któryś z was ma z tym problem. Przyzwyczajajcie się do mnie. Bo innego wyjścia nie macie. Tak właściwie to macie. Wyjść ze mną do ringu i dostać wpierdol. Nie próbujcie organizować niczego podobnego do BBWR. A no tak. Aktualnie nikt nie rządzi EWF więc i to odpada. Nie ma nikogo podobnego do Piłsudskiego.

Michał: Ej a co z tym Indiańcem?

Żubr: Patrz na drogę kurwa! Chicksaw. Tak jak i do Rzeźnika mam do niego szacunek. Tak jak ja w EWF przebył ciężką drogę i tak jak ja walczy po raz pierwszy o pasy. Ale szczerze mówiąc nie daję mu dużych szans. Owszem ! Szanse zawsze są ale takie jak to że nasza reprezentacja zakwalifikuje się na następne Euro. Czyli bliskie zeru. Porównajmy tylko sobie z kim on walczył! Ja walczyłem jak równy z równym z takimi legendami jak Feldmarszałek Seba, Bane, Szakal, Vaclav. Owszem nie były to wygrane walki. Ale zdobyłem doświadczenie którego nie ma on. Owszem mierzył się z świniożercą ale mecz ten mimo wszystko ciężko nazwać starciem. Zresztą mierzyliśmy się już raz i wygrałem. Znam cię i ty znasz mnie! Ale ja cię lepiej znam w ringu nawet od twojej matki!

Michał: A co ona go szkoliła?

Żubr: Macocha go szkoliła że ho ho. Tak mu skopała dupę że aż uciekł do nas. Zabrała mu wszystko jak byle naiwniakowi i co on zrobił? Spierdolił z własnego kraju nie podjął walki! Nie wiem jak tak można. No bo pomyśl tylko

Andrzej: Żubrze pomyśl strategicznie zanim powiesz zbyt wiele. Pomyśl o sojuszu!

Żubr: W sumie dlaczego nie. Wiesz czerwony chłoptasiu myślę że może być z ciebie pożytek dlatego też daję ci propozycję nie do odrzucenia. Połączmy siły i zniszczmy go. Dwóch na jednego i nie powinno być problemu. Jeden z nas zgarnie pasy a później da title shota drugiemu. Powiedzmy sobie szczerze nie masz szans w walce sam na sam z Rzeźnikiem. On jest prawdziwym stepowym bizonem podczas gdy ty małym pustynnym fenkiem.

Michał: Czym kurwa ?

Żubr: Takim lisem.



Michał: Aaaaa trzeba było od razu mówić że lis. A ty jesteś Żubrem?

Żubr: Tak. Na 100%. Czerwonoskóry nie masz szans pokonać go samodzielnie. Zrozum! Daję ci szansę! Pomóż mi a dostaniesz walkę 1 na 1 ze mną a stawką będą oba pasy. Darzę cię szacunkiem więc uwierz nie śmiał bym cie oszukać. Tak Polacy nie robią. Muszę ci zresztą przyznać zadziwiasz mnie. Ot taka walka że obaj moi przeciwnicy mnie zadziwiają. Ty mnie zadziwiasz bo mimo obcej narodowości i innego koloru skóry jesteś człowiekiem honoru. I co najdziwniejsze mają dla ciebie znaczenie wyższe wartości. Wydawać by się mogło że to Franko który wygląda jak typowy Polak będzie idealistą. To on biały, silny, doświadczony. A nie ty czerwony, zwinny, niedoświadczony. Ale nie! Życie bywa przewrotne. Ma dla ciebie znaczenie rodzina. Broniłeś tej swojej Indianki Miji czy jak jej tam przed tym homo zboczeńcem z niemiec. Tacy jak on to od razu by się brali do sado maso czy jak to tam się do chuja nazywa. Ba twierdzę nawet że to był jedyny powód jego przybycia do EWF. On po prostu bardzo lubi ból.

Andrzej: Ej Żubr coś ci się pojebało ten indianiec i Indianka nie są rodziną.

Żubr: Bądźmy szczerzy nie są rodziną jeszcze jakiś czas. Chicksaw mam nadzieję że jak już dojdzie do ceremonii ślubnej to mnie zaprosisz. Obiecuję przyniosę własną wódkę.O i jeszcze coś! To co cię czeka to nic osobistego. Naprawdę. Zdobyłeś mój szacunek i wdzięczność. Ale na następnej Paloozie nie będzie miało to znaczenia. Jedyne co je będzie miało to to jak wiele będziesz w stanie rzucić przeciwko mnie i jak długo się utrzymasz w tym ringu z takimi olbrzymami jak ja i Rzeźnik. Powodzenia w przetrwaniu tej walki bez stałego uszczerbku na zdrowia. Szkoda by było. Liczę na ciebie w przyszłości. Może tag team titles kiedyś tam hen w przyszłości? Jednak teraz jesteś moim przeciwnikiem. Nie będzie taryfy ulgowej.

Michał: Szefie dokąd tak właściwie mam nas zawieźć. Bo tak jeżdżę w kółko po tej stolicy jak popieprzony.

Żubr: Na lotnisko. Mówiłem ci już! Jedziemy dalej do jakiejś korsyki walczyć przed jakimiś barbarzyńcami.

Andrzej: Dalej jakieś tekile czy inne łiski. Eh przynajmniej zwiedzamy świat za darmo.

Michał: Upewniamy się że nie ma lepszego od kraju naszego.

Żubr: Wszędzie brudno ale w domu najbru najładniej.

Andrzej: Wróćmy tam gdzie najładniej z pasami. Na chwałę Narodu Polskiego!

Lotnisko na Bemowie. Trzech naszych patriotów ubranych w gustowne dresy na których znajdują się oczywiście motywy patriotyczne podchodzi do bramki. Nie takiej z siatką i słupkami do której trzeba strzelać. Podchodzą do takiej co robi takie bziuu i sprawdza czy nie masz przez przypadek maczety w plecaku. Albo trotylu. Trotyl odpowiada za wiele nieudanych lotów. A że LOT zbankrutował to wolą nie ryzykować.

Ochroniarz: Dobry. Proszę wyciągnąć wszystkie metalowe przedmioty z kieszeni.

Żubr: Czy to jest konieczne? Jestem znanym vipem. Popatrz pan mam trzy bilety pierwszej klasy! Ja walczę

Ochroniarz: Tego właśnie się boimy że pan lubi walczyć. Zresztą nie kojarzę pana. No już nie ociągać się !

Nacjonaliści nie mieli wyboru. Zaczęli wyciągać różne przedmioty. Oj przeróżne. Scyzoryki, pogniecione puszki po piwie (kto normalny do cholery nosi zgniecione puszki po piwie w kieszeni?) i śmieci.

Michał: Panie ochroniarzu.

Ochroniarz: Tak?

Michał: Te no środki ochrony własnej też?

Ochroniarz: Co ?

Michał: No ta maczeta też?

Ochroniarz: Co?

Michał: Maczeta.

Ochroniarz: Maczeta?

Michał: No ja też nie wiem kurwa co z nią zrobić na Marszu wiedziałem. No ale tam wszyscy się napierdalaliśmy. A ty jesteś za Ruchem Narodowym?

Ochroniarz : (Do krótkofalówki) Proszę o wsparcie. Mam tu trzech agresywnych, uzbrojonych prawdopodobnie faszystów.

Michał: To jak z tą maczetą?

Najmniej rozgarnięty nacjonalista z naszego trio nie doczekał się odpowiedzi. On, Żubr i Andrzej zostali obaleni. Przez kilkunastu ochroniarzy. Wściekłych ochroniarzy. Ochroniarzy których ręce świerzbiły. Żubr chyba nie będzie sprawny w 100 %. Może kręgosłupu mu nie złamią. Ale kilkanaście godzin w celi zrobi swoje. Ale czy w ogóle wyjdzie z pierdla? Czy dotrze na Korsykę ? Czy rozpocznie kolejną old schoolową rywalizację ? Czy zdobędzie pasy? To wszystko dowiemy się na Wrestlepaloozie CXXI. No przynajmniej mam taką nadzieję.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

PS: Podobało się? Nie podobało ? Wyraź opinię.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Prinse 2014-01-11, 03:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
funk 

Wrestler: Macho Man
E-fed: MaxiMasterMistrz
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 22
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2013-11-23, 18:23   

fajnie się czyta twój erp. Można poczuć zacofanie umysłowe i bełkot narodowców. Mam nadzieję że wygrasz pasy. Odbiore je godnemu przeciwnikowi :)
_________________

 
     
SSAN-jak-rzeka
Jobber


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 153
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2013-11-23, 20:13   

To wy o jakieś pasy walczycie ? :P
 
     
funk 

Wrestler: Macho Man
E-fed: MaxiMasterMistrz
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 22
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2013-11-23, 21:10   

Jeszcze nie walczymy. Narazie. Zapomniałem wspomnieć że pierwsze zdjęcie jest zajebiste.:) A tak wogóle: kim ty kurwa jesteś SSANie-jak-rzeka:) ?
_________________

 
     
Prinse 
Jobber



Wrestler: Brock Lesnar,Kurt Angle,Y2J
E-fed: Żubr
Wiek: 21
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 168
Podziękował: 4
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2013-11-23, 21:20   

SSAN-jak-rzeka, walczę w następnej walce z Chicksawem i Franko o pasy Evolution i Daemusin. Nie byłbym taki pewny jak funk, czy je zdobędę bo moi przeciwnicy piszą bardzo dobre rp. funk, SSAN-jak-rzeka to Nas Jazzowski.
_________________

 
     
funk 

Wrestler: Macho Man
E-fed: MaxiMasterMistrz
Dołączył: 02 Sty 2013
Posty: 22
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: 2013-11-23, 22:02   

Myślę że naprawdę masz szansę na pas. Erp dobry więc może się udać. A jeśli nie teraz to następnym razem. Z erpa na erp będziemy coraz lepsi aż osiągniemy szczyt. A tak naprawdę to nigdy nic nie osiągniemy :)
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group