Czy Renee Young powróci do Total Divas? Najle... (zobacz)
PIONIERZY WRESTLINGU #1 - STANISLAUS ZBYSZKO... (zobacz)
Gwiazdor RoH nie przejdzie do WWE, Duża walka... (zobacz)

AttitudePL na Facebook AttitudePL na YouTube AttitudePL na Twitter Nasz kanał RSS

Poprzedni temat «» Następny temat
EWF Wrestlepalooza CXXVI
Autor Wiadomość
Robespierre 
Lower Midcarder
imperator



Wrestler: Han Hye Jin
E-fed: Tony Hogański
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 424
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Piotrogród
Wysłany: 2015-07-05, 21:11   EWF Wrestlepalooza CXXVI

Wrestlepalooza numer 126 gotowa do użytku! Z wielką radością zachęcam do jej czytania, analizowania, rozpisywania sobie różnych rzeczy na kartkach, prowadzenia analiz, a na samym końcu opublikowania rozbudowanej recenzji, która ucieszy moje serce. Gala jest jaka jest, rozpędzamy się powoli, bo upały za oknem i przed oknem. Komentujcie! Podziękowania należą się Grishanowi, Arkao, SRowi i Nasowi za pomoc w produkcji gali. Bardzo mnie to cieszy. Recenzje też mnie ucieszą, więc nie obijajcie się. Wszystkim zwycięzcom gratulujemy, w związku z brakiem eRPów main-event musiał ulec znacznej modyfikacji - mam nadzieję, że następnym razem będzie lepiej. Karta jutro.


Wrestlepalooza CXXVI


Game, imp. div. avg.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Robespierre 2015-08-23, 12:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
seba 
Lower Midcarder


E-fed: SeBa
Wiek: 20
Dołączył: 17 Sie 2008
Posty: 251
Podziękował: 46
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: M.Górka
Wysłany: 2015-07-06, 00:11   

Gala cudowna jak zawsze. Niech SeBa dostanie tylko Franza w swoje ręcę to były żużlowiec dołączy do swojego brata :twisted:
 
 
     
Grishan 
Lower Midcarder



E-fed: Franko The Butcher
Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 383
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2015-07-06, 00:33   

Gala jest jak najbardziej w porządku i trzyma konkretny poziom. Czyli jest dosyć przeciętna, jak na EWF ;) Trzeba napisać, że po zmianie władzy wszystko wydaje się jakieś takie... stłamszone. Tony się ogranicza, Kowalski nie jest sobą, pracownicy EWF boją się utraty pracy... jest szaro, smutno i... przerażająco życiowo. Co z tego wyniknie? Nie mam pojęcia, ale zapowiada się ciekawie.

Mam nadzieję, że Franko przejdzie od słów do czynów - niespełnionych deklaracji nasłuchaliśmy się już przy okazji porwań, teraz pora na konkrety :P
 
     
Anapolon 
Midcarder



Wrestler: Kevin Steen | Damien Sandow
E-fed: Bane
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 822
Podziękował: 13
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2015-07-06, 01:35   

Gala średnio mi się podobała. Wiadomo, że poniżej pewnego poziomu game nie schodzi, ale odniosłem wrażenie, że jakoś tak mało pomysłów na nią było. Może to przez nową specyfikę gal. Liczę się wkręcę, a wszystko się bardziej rozkręci ;)

- Ciekawy motyw zrobienia z Kowalskiego Jarka Kuźniara. :P Liczę, że będzie kontynuowany i Janek będzie bronił decyzji szefostwa by być przeciwwagą dla Hogańskiego. To e-fed - nie musi być profesjonalnego komentatora, dwóch color commentatorów będzie ciekawą odmianą.
- Szanuje segmenty z Szakalem, kurwa cokolwiek robi ta postać i tak wychodzi zajebiście. :D Te z Weroniką też są świetne. Ogólnie segmenty z tymi postaciami to na co czekam najbardziej - aż się chce czytać. Zawsze są to momenty gali.
- Castro rządzi twardą ręką. Z jednej strony to plus, bo jeszcze bardziej kreuje go to na tyrana. Z drugiej strony pomiatanie tak mocno wypromowanymi zawodnikami jak Szakal, czy world champ to trochę za dużo. Bez żadnej ochrony nawet. Łysy mu powinien przypierdolić tym kijem golfowym.
- Berenika ssie po same kule.
- Trochę szkoda, że taki fajny feud Franza z SeBa pójdzie się jebać, bo kolega franz nie napisze eRPa. Liczyłem na jakieś epickie segmenty, a tu dupa. :???: Na brodę karola marksa, konflikt socjalistyczno-kapitalistyczny to byłby niezapomniany feud. Choć segment Franza na gali bardzo dobry. ;)
- Po co są walki? Czy ktoś je czyta?
- Trochę słabiej Hogański, mniej tych jego celnych ripost. Choć ta mnie rozśmieszyła:

Cytat:
Tony Hogański – Pierdolisz jak reprezentant gdańskiej szkoły liberalizmu.

:lol:
_________________
Dont Take it personally.. Im just that much smarter than you...

 
     
SR 
Jobber



E-fed: SR-Crazy
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 118
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wyspa
Wysłany: 2015-07-06, 20:33   

Najlepsza gala od 2006 roku!
Genialne teksty, gagi i wstawki.
Ghul zniszczył system:
UWAGA MEGA SPOILER
Ghul – Łoj, to gorzej
KONIEC MEGA SPOILERA

Ławeczka emerytów była pięknym motywem. Prosimy o więcej gal, gdzie ta karta, już grzeje się do pisania RPa. Można nawet powiedzieć, że jaram sie jak Rzym za Nerona!
_________________

 
     
Grishan 
Lower Midcarder



E-fed: Franko The Butcher
Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 383
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2015-07-07, 00:24   

W sumie to skandal, że nikt jeszcze nie wspomniał o powrocie Dark Avengera. Chociaż to pewnie i tak jakiś spisek Castro Juniora. Tak swoją drogą, to Pan Senator rzeczywiście powinien spuścić mu profilaktyczny wpierdol - doprawdy nie pojmuję, co go przed tym powstrzymało ;)
 
     
SR 
Jobber



E-fed: SR-Crazy
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 118
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wyspa
Wysłany: 2015-07-07, 18:58   

Grishan napisał/a:
W sumie to skandal, że nikt jeszcze nie wspomniał o powrocie Dark Avengera. Chociaż to pewnie i tak jakiś spisek Castro Juniora. Tak swoją drogą, to Pan Senator rzeczywiście powinien spuścić mu profilaktyczny wpierdol - doprawdy nie pojmuję, co go przed tym powstrzymało ;)


To nie był prawdziwy Avenger, wiec nie ma co wspominac:)
_________________

 
     
SSAN-jak-rzeka
Jobber


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 153
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2015-07-08, 17:25   

Nie rozumie o co ten cały szum. Ja nie pamiętam jaki poziom miała ostatnia gala, wyrzucam to szybko z pamięci, dzięki czemu mogę obiektywnie oceniać teraźniejszość. :P

Ta natomiast jest całkiem spoko. Walki były bardzo interesujące, zawarto w nich akcje, emocje i wszystko to co powinny mieć. Miałem się nie odwoływać do przeszłości, ale takiego poziomu to jeszcze nie było. Apeluję więc, aby obecna ekipa pisząca ten element gali pozostała bez zmian i rządziła nam jak najdłużej. Nie ma potrzeby dodawania do niej nowych osób(w szczególności mnie), które mogłyby zaniżyć poziom.

Segmenty także, niczego sobie. Co prawda nic specjalnego się nie wydarzyło (no mało akcji) to przyjemnie się je czytało. Pod względem humorystycznym mój nr 1 to jednak spotkanie Bidama z Szakalem, chociaż Seba i Franz dzielnie o prymat walczyli. Mam swoją drogą nadzieję, że ten drugi zepnie swoje belgijskie pośladki i zacznie pisać, bo szkoda by było żeby taki feud się zmarnował.

Ponadto, przychylam się do opinii, że trochę nie teges te wirażkowanie Filipa. Niby moja postać jest po jego stronie, ale powinien dostać solidnie wpierdol. Kraven w tym segmencie wyszedł na jakiegoś lamusa z depresją i stracił mój szacunek. Rozumiem chyba założenie, ale nie można pozbawiać legend godności.

Kolejna sprawa, cieszy mnie bardzo, że zostałem prezesem ZWP. Warto jednak zaznaczyć (nie pamiętam czy na gali to było) że to żadne storylineowe oszustwo, tylko zostałem demokratycznie wybrany przez zawodników w tym niegdysiejszym głosowaniu. Dlatego też pragnę z całego serca podziękować i przysięgam, że będę tą funkcję traktował śmiertelnie poważnie.

Nie wiem co tu jeszcze napisać. Postuluję aby gale szły w kierunku postmodernizmu i było więcej rozwiązań niewrestlingowych. Boko pokazało na poprzedniej Paloozie jak powinno to wyglądać. Na tej natomiast, mało było rozpierdolu, mało strzałów, mało granatów, mało krwi itp.. Chciałbym żeby np. Franko, który szuka zemsty, zaczął konstruować jakieś bomby, albo coś w tym stylu. Inspiracją może być tu bajka o Strusiu Pędziwiatrze. Niech Franko stanie się Kojotem.
 
     
SR 
Jobber



E-fed: SR-Crazy
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 118
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wyspa
Wysłany: 2015-07-08, 18:13   

SSAN-jak-rzeka napisał/a:
Ponadto, przychylam się do opinii, że trochę nie teges te wirażkowanie Filipa. Niby moja postać jest po jego stronie, ale powinien dostać solidnie wpierdol. Kraven w tym segmencie wyszedł na jakiegoś lamusa z depresją i stracił mój szacunek. Rozumiem chyba założenie, ale nie można pozbawiać legend godności.


To właśnie jest piękno EWF i tragizm Kravena. Byle wiochmen lub osoba studiująca na uniwersytecie czarów i magicznych sztuczek imienia inteligenta z czerskiej, pomyślał by: "czemu Kraven nie wpierdoli temu przykurczowi". Widzieliście by Jeżow wpierdolił Stalinowi? Nie! Bycie karłem nie ma tu nic do rzeczy.
_________________

 
     
SSAN-jak-rzeka
Jobber


Dołączył: 02 Gru 2012
Posty: 153
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2015-07-08, 18:23   

SR napisał/a:
Bycie karłem nie ma tu nic do rzeczy.


A pedałem? Może wrażliwy był i się brzydził wpierdolem?
 
     
Robespierre 
Lower Midcarder
imperator



Wrestler: Han Hye Jin
E-fed: Tony Hogański
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 424
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Piotrogród
Wysłany: 2015-07-08, 18:30   

Jeżow był bardzo wrażliwą osobą, a w młodości pisał piękne wiersze o klasie robotniczej.
_________________

 
 
     
SR 
Jobber



E-fed: SR-Crazy
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 118
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wyspa
Wysłany: 2015-07-08, 18:39   

On był dziadkiem Baracka Obamy!
_________________

 
     
Robespierre 
Lower Midcarder
imperator



Wrestler: Han Hye Jin
E-fed: Tony Hogański
Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 424
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Piotrogród
Wysłany: 2015-07-08, 18:51   

Anapolon napisał/a:
Po co są walki? Czy ktoś je czyta?

Też mnie to interesuje.

SSAN-jak-rzeka napisał/a:
Co prawda nic specjalnego się nie wydarzyło (no mało akcji) to przyjemnie się je czytało.

Na następnej gali Giordano Bruno spłonie znowu na stosie, będzie więcej akcji.
_________________

 
 
     
Grishan 
Lower Midcarder



E-fed: Franko The Butcher
Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 383
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Wysłany: 2015-07-08, 19:04   

Nie lubię się powtarzać, ale ja czytuję walki. Najczęściej z przyjemnością :P

Franko nie będzie kalał się bombami - zostawmy to tchórzliwym terrorystom - niemniej kuszą go możliwości związane z praktycznym zastosowaniem miotaczy ognia.

W temacie postmodernistycznej przesady już się wypowiadałem.
 
     
SR 
Jobber



E-fed: SR-Crazy
Dołączył: 19 Wrz 2009
Posty: 118
Podziękował: 0
Podziękowano mu 0 razy w 0 Postach
Skąd: Wyspa
Wysłany: 2015-07-09, 21:05   

Ostatnio muszę pisać walki, ale chyba jedyną jaką przeczytałem to, gdy wygrałem Tag Titles w PCW. To chyba było tam.
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Google
 
Copyright © 2001-2010 Attitude      Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group